Mieszkanie z rodzicami po 30: wygoda czy strach przed dorosłością?

Czy życie ze swoimi rodzicami po trzydziestce to wygodna decyzja, czy może strach przed dorosłością? W czasach galopujących cen mieszkań i niestabilnego rynku pracy coraz więcej osób zostaje w domu rodzinnym dłużej, niż przewidywały wcześniejsze pokolenia.
Mieszkanie z rodzicami po 30

Mieszkanie z rodzicami po 30. roku życia jeszcze niedawno budziło zdziwienie. Dziś jednak staje się codziennością wielu Polaków. Choć dla jednych to chwilowe rozwiązanie, dla innych staje się długoterminowym modelem życia. Wysokie ceny najmu, trudności w zdobyciu kredytu i niestabilna sytuacja zawodowa często uniemożliwiają kupno mieszkania. Z drugiej strony, życie w domu rodzinnym wiąże się z wygodą, poczuciem bezpieczeństwa i wsparciem najbliższych. Nie ma więc nic dziwnego w tym, że młodzi ludzie zadają sobie pytanie, czy to racjonalny wybór, czy może ucieczka przed odpowiedzialnością? W tym artykule przyjrzymy się plusom, minusom oraz społeczno-finansowym kontekstom mieszkania z rodzicami po trzydziestce.

Mieszkanie z rodzicami po 30. roku życia – coraz częstsze zjawisko

Wspólne mieszkanie z rodzicami po 30. roku życia stało się codziennością dla wielu Polaków. Choć dla starszego pokolenia to nadal temat tabu, młodsze pokolenie traktuje to rozwiązanie coraz częściej jako rozsądny etap przejściowy. Na taki wybór wpływa wiele czynników. Poznaj najczęstsze powody, które skłaniają ludzi do pozostania w domu rodzinnym mimo osiągnięcia dorosłości.

Wysokie ceny mieszkań i wynajmu

Rynek nieruchomości w Polsce, szczególnie w dużych miastach, jest dla wielu osób zaporowy. Od pewnego czasu ceny zakupu mieszkań przekraczają możliwości finansowe nawet dobrze zarabiających trzydziestolatków. Co więcej, koszty wynajmu są tak wysokie, że właściwie połykają znaczną część miesięcznego budżetu. Dla wielu młodych ludzi pozostanie w dużym domu rodzinnym to jedyna alternatywa, by uniknąć zadłużenia lub drastycznego obniżenia poziomu życia. Biorąc pod uwagę powyższe, trudno mówić o realnym wyborze, a raczej o konieczności.

Brak stabilnej sytuacji zawodowej

Wielu młodych dorosłych wciąż funkcjonuje w niestabilnych warunkach zatrudnienia. Oferowane przez pracodawców umowy cywilnoprawne i trudny rynek pracy wcale nie gwarantują wystarczającego poczucia bezpieczeństwa finansowego. Młodzi ludzie nie mogą planować przyszłości i nie mogą pozwolić sobie na zobowiązania w postaci kredytu hipotecznego. W takiej sytuacji mieszkanie z rodzicami jest sposobem na przetrwanie i stopniowe budowanie niezależności. Daje czas na zdobycie doświadczenia i stabilnej pozycji zawodowej.

Trudności w uzyskaniu kredytu

Banki coraz bardziej rygorystycznie podchodzą do oceny zdolności kredytowej. Mnóstwo czynników eliminuje młodych z rynku kredytowego już na starcie. Najważniejsze to:

  • wysoki wkład własny,
  • historia zatrudnienia,
  • forma umowy,
  • szereg wymagań formalnych.

Mieszkanie z rodzicami daje przestrzeń na zgromadzenie oszczędności lub znalezienie współkredytobiorcy. Można powiedzieć, że to strategiczne przygotowanie do dorosłości.

Chęć oszczędzania i planowania przyszłości

Nie wszyscy, którzy nie chcą wyprowadzić się z domu rodzinnego, robią to z konieczności. Dla wielu to przemyślana decyzja, która ma sens w kontekście długofalowego planowania życia. Pozostanie w domu rodzinnym pozwala skupić się na oszczędzaniu, rozwoju zawodowym czy inwestowaniu w inne cele, np. edukację czy własny biznes. Można przyjąć więc, że to forma zarządzania zasobami, w której komfort mieszkaniowy nie jest celem samym w sobie, ale środkiem do osiągnięcia większej niezależności. Czasem warto poczekać dłużej, by móc później zamieszkać “na swoim” bez presji i kompromisów.

Komfort życia w domu rodzinnym

Nie da się ukryć, że mieszkanie z rodzicami to komfort – często oznacza gotowe posiłki, brak troski o wszystkie rachunki, a także emocjonalne wsparcie. W dobrze funkcjonującej rodzinie to może być harmonijne współżycie, które pozwala skupić się na pracy czy zajęcie się przez większość czasu swoimi pasjami. Brak konieczności zmieniania przyzwyczajeń, własna, znajoma sypialnia i otoczenie to wartości, których nie da się zlekceważyć.

A jak to wygląda na świecie? Polska nie jest wyjątkiem

Kiedy Europejczycy opuszczają rodzinne gniazdo?

Choć w Polsce mieszkanie z rodzicami po trzydziestce bywa komentowane z politowaniem lub żartem (“jak to – dorosły facet mieszka z mamą?”), prawda jest taka, że nie jesteśmy w tym osamotnieni. W całej Europie – i nie tylko – wielu młodych dorosłych wybiera (lub jest zmuszonych do) pozostania w domu rodzinnym znacznie dłużej, niż przewidywały to wcześniejsze pokolenia. Co ciekawe, średni wiek wyprowadzki w Unii Europejskiej wynosi 26,3 roku, ale różnice między krajami są ogromne.

W wielu południowo-europejskich krajach mieszkanie z rodzicami po 30. roku życia to norma – średni wiek opuszczania domu to nieco ponad 31 lat. Powody są bardzo podobne do tych, które znamy z Polski, czyli wysokie koszty życia, trudna sytuacja na rynku pracy, czasem też silna więź rodzinna. Niezależność schodzi tam często na dalszy plan, bo ważniejsze jest bezpieczeństwo i wzajemna pomoc.

Zupełnie inaczej wygląda to w krajach skandynawskich. W Finlandii młodzi wyprowadzają się średnio w wieku 21 lat, w Szwecji i Danii niewiele później. Skąd ta różnica? Odpowiedź na to pytanie jest prosta. Młodzi ludzie mogą liczyć na wsparcie socjalne i szeroki dostęp do mieszkań komunalnych. Co więcej, skandynawska kultura promuje samodzielność.

Zalety życia w domu rodzinnym

Nie da się ukryć, że temat mieszkania z rodzicami po 30. roku życia nadal wywołuje kontrowersje. Warto jednak zauważyć, że taka sytuacja ma również swoje jasne strony. Dla wielu osób nie jest to koniecznością, a raczej realną korzyścią, która pomaga lepiej przygotować się do samodzielności. Jakie zalety ma pozostanie pod jednym dachem z rodzicami?

Wsparcie i pomoc na co dzień

Wielu młodych ludzi przyznaje, że mieszkanie z rodzicami to przede wszystkim codzienne wsparcie. Obecność mamy czy taty może dawać poczucie bezpieczeństwa i chronić przed samotnością, szczególnie w momentach kryzysowych. Rodzice często wspierają swoje dorosłe dzieci, pomagając w obowiązkach domowych czy nawet opiece nad wnukami. Dzięki temu młodzi dorośli zyskują więcej czasu na rozwój zawodowy czy studia. Ta pomoc niejednokrotnie przekłada się na większy spokój i lepsze zarządzanie codziennością.

Brak konieczności opłacania wszystkich rachunków

Jedną z najbardziej oczywistych korzyści życia w domu rodzinnym są niższe koszty utrzymania. Często nie trzeba samodzielnie pokrywać rachunków m.in. za prąd, wodę czy czynsz. Nawet jeśli młody dorosły partycypuje w wydatkach, są one zwykle znacznie niższe niż przy samodzielnym wynajmie mieszkania. Oszczędności te można przeznaczyć na edukację, rozwój kariery, podróże za granicę lub inwestycje w przyszłość. To szczególnie ważne dla osób, które chcą zbudować solidne fundamenty finansowe przed podjęciem decyzji o wyprowadzce.

Domowe jedzenie i ustalony rytm dnia

Chyba nikogo nie trzeba przekonywać co do tego, że nieocenionym atutem życia w rodzinnym domu jest dostęp do domowego jedzenia. Dla osób zapracowanych lub nielubiących gotować codzienne obiady od mamy to wygoda i realna oszczędność czasu i pieniędzy.

Zdaniem młodych dorosłych obecność innych domowników wprowadza naturalny rytm dnia, który sprzyja organizacji i regularności. Własne mieszkanie zwykle wiąże się z dbaniem o wszystkie sprawy codziennego życia na własną rękę, a to dla niektórych dość męczące.

Możliwość zaoszczędzenia na przyszłość

Mieszkanie z rodzicami daje szansę na odłożenie pieniędzy, które w innym przypadku pochłonęłyby czynsz i koszty utrzymania. To oszczędności, które z powodzeniem można przeznaczyć na wkład własny przy zakupie mieszkania lub inne długofalowe cele. Dla wielu osób to jedyna szansa, by realnie myśleć o niezależności finansowej. Zamiast każdego miesiąca wydawać większość pensji na życie “na swoim”, mogą strategicznie zaplanować przyszłość.

Wady życia z rodzicami w rodzinnym domu – co może przeszkadzać?

Wiemy już, że mieszkanie w domu rodzinnym niesie ze sobą wiele korzyści. Jednak warto też pomyśleć o słabszych stronach tego rozwiązania. W pewnym momencie większość dorosłych osób zaczyna odczuwać potrzebę niezależności.

Zdarza się, że codzienne funkcjonowanie pod jednym dachem z rodzicami może stać się źródłem frustracji i konfliktów, szczególnie gdy weźmiemy pod uwagę różnice w stylu życia, wartości lub oczekiwania. Poznaj najczęściej wskazywane wady mieszkania z rodzicami po 30. roku życia.

Brak prywatności i własnej przestrzeni

Nie da się ukryć, że jednym z największych wyzwań mieszkania z rodzicami jest ograniczony dostęp do prywatności. We wspólnym domu trudno znaleźć chwilę wyłącznie dla siebie. Dla osób w związkach, poszukujących ciszy do pracy czy chcących po prostu pobyć samemu dom rodzinny może stać się źródłem napięcia. Chociażby urządzenie przestrzeni zgodnie z własnym gustem staje się wyzwaniem, co tylko potęguje wrażenie braku kontroli nad swoim życiem.

Trudności w podejmowaniu decyzji

Życie z rodzicami zwykle wiąże się z koniecznością dopasowania się do panujących w domu rodzinnych zasad. Nawet jeśli relacje są dobre, dorosłe dziecko musi liczyć się z opiniami i oczekiwaniami rodziców. Może przez to ucierpień poczucie autonomii i wywoływać frustrację u młodego dorosłego. W efekcie często prowadzi to do braku pewności siebie i trudności w samodzielnym podejmowaniu decyzji.

Różnice pokoleniowe i konflikty

Chyba nikt nie ma wątpliwości co do tego, że wspólne życie osób z różnych pokoleń nie zawsze przebiega bezproblemowo. Różnice w podejściu do wielu spraw są normalne, ale nierzadko mogą powodować napięcia. Konflikty stają się bardziej uciążliwe, gdy nie ma możliwości ucieczki do własnej przestrzeni. W takich warunkach łatwo o narastanie nieporozumień i wzajemne pretensje. Co więcej, długotrwałe napięcia mogą nadwyrężać nawet najtrwalsze relacje rodzinne.

Trudność w budowaniu własnej tożsamości dorosłego

Dla wielu osób mieszkanie z rodzicami po 30. roku życia utrudnia poczucie, że naprawdę weszli w dorosłe życie. Nie muszą opłacać rachunków, dbać o dom czy podejmować ryzyko, które wiąże się z samodzielnością. Wszystko to może zatrzymać rozwój osobisty. Nawet jeśli taka sytuacja jest tymczasowa, może wpłynąć na samoocenę i poczucie odpowiedzialności.

Trzeba przyznać, że w tym znaczeniu własne mieszkanie, niezależnie od tego, czy kupione na rynku pierwotnym, czy wtórnym, jest symbolem niezależności i dojrzałości. Bez niej trudno poczuć się w pełni “na swoim miejscu” w życiu.

Własne mieszkanie jako cel i marzenie

Dla wielu trzydziestolatków posiadanie własnego mieszkania to jedno z najważniejszych marzeń do spełnienia. To w pewnym sensie potwierdzenie, że potrafimy samodzielnie funkcjonować i podejmować odpowiedzialne decyzje. Chociaż droga do posiadania “czegoś swojego” bywa długa i pełna przeszkód, to właśnie wizja własnego kąta często mobilizuje do działania. Pragnienie samodzielnego życia jest naturalnym etapem, który wzmacnia tożsamość dorosłego człowieka i poczucie spełnienia.

Co dla człowieka oznacza “mieć coś swojego”?

Dla wielu osób posiadanie własnego mieszkania jest synonimem wolności – można samodzielnie decydować o aranżacji wnętrza i ustalać własne zasady, czyli stworzyć miejsce, które odzwierciedla nasz charakter. Swój pokój w domu rodzinnym nie daje tej samej swobody, co własne mieszkanie, gdzie wszystko zależy tylko od nas. To właśnie dzięki tej niezależności wiele osób postrzega własne cztery kąty jako przełomowy moment w dorosłym życiu.

Wynajem mieszkania a zakup – co bardziej się opłaca?

Choć marzeniem wielu jest zakup mieszkania, w praktyce często pierwszym krokiem do samodzielności jest wynajem. Jest to z pewnością dobre rozwiązanie na początek, szczególnie jeśli w grę wchodzi wynajem ze współlokatorami – daje większą elastyczność. Jednak musimy zaznaczyć, że nie buduje to długofalowego kapitału.

Kupno nieruchomości to z kolei ogromna inwestycja, która wymaga stabilnej pracy, wysokiego wkładu własnego i gotowości na wieloletnie zobowiązania. Wybór między wynajmem a zakupem zależy od indywidualnej sytuacji finansowej, celów życiowych i gotowości do podjęcia ryzyka. Niezależnie od formy, samodzielne mieszkanie daje poczucie dorosłości i kontroli nad własnym życiem.

Przeczytaj też: Czy warto wynajmować, czy kupić mieszkanie? Analiza i porady dla Ciebie

Przyszłość pod własnym dachem

Wyprowadzka z domu rodzinnego, a potem zamieszkanie “na swoim” to dla wielu przełomowa decyzja. To moment, w którym bierzemy pełną odpowiedzialność za swoje życie. Jednak jest to też sygnał, że jesteśmy gotowi na kolejne wyzwania zawodowe, osobiste czy rodzinne. Własne mieszkanie oznacza niezależność, dojrzałość i gotowość do budowania przyszłości na własnych zasadach. To niezwykle ważny krok psychologiczny. Symbolizuje zerwanie z rolą dziecka i wejście w pełni w rolę dorosłego, samodzielnego człowieka.

Dowiedz się, czy dostaniesz kredyt hipoteczny!

Zapraszamy do kontaktu z naszym biurem:

Entremise – Twój krok w stronę niezależności

Jeśli myśl o własnym mieszkaniu zaczyna kiełkować w Twojej głowie, ale nie wiesz, od czego zacząć, to zapraszamy do Entremise. Nasz zespół doświadczonych ekspertów przeprowadzi Cię przez cały proces pozyskania finansowania. Oferujemy:

  • analizę Twojej sytuacji finansowej,
  • wybór najkorzystniejszej oferty,
  • pomoc przy finalizacji umowy z bankiem.

Nie musisz znać się na zawiłościach rynku finansowego. Z Entremise masz pewność, że Twoje potrzeby zostaną zrozumiane, a rozwiązania – idealnie dopasowane do Twojej sytuacji. To wsparcie, które pozwoli Ci zrealizować marzenie o własnym mieszkaniu bez zbędnego stresu.

Samodzielność a bezpieczeństwo – trudny wybór?

Kiedy warto się wyprowadzić?

Dążenie do samodzielności to naturalna potrzeba każdego dorosłego człowieka, ale nie zawsze łatwa do zrealizowania. Zwłaszcza wtedy, gdy poczucie bezpieczeństwa związane z mieszkaniem z rodzicami kusi stabilnością, spokojem i przewidywalnością. Wiele osób staje przed dylematem: co wybrać – komfortowe, choć ograniczone życie w domu rodzinnym, czy niezależność okupioną wysiłkiem, stresem i niepewnością? Oba rozwiązania mają swoje plusy i minusy, dlatego decyzja o wyprowadzce nie powinna być pochopna.

Co bardziej cenisz: niezależność czy stabilność?

Własne mieszkanie daje wolność. To możliwość decydowania o sobie, swoim czasie, planach i codzienności. Jednak ta wolność wiąże się z odpowiedzialnością za wszystkie rachunki, naprawy, decyzje finansowe i organizacyjne.

Z kolei mieszkanie z rodzicami często wiąże się ze wsparciem, oszczędnościami i stabilnymi warunkami życia. Często jednak dzieje się kosztem prywatności i rozwoju osobistego. Które z tych rozwiązań jest lepsze? Chyba nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. Zwykle żadna decyzja nie jest dobra lub zła, a raczej odpowiednia na dany moment.

Własny kąt – punkt zwrotny w dorosłym życiu

Decyzja o wyprowadzce może być jednym z najważniejszych kroków w budowaniu własnej tożsamości młodego dorosłego. Samodzielność uczy zarządzania pieniędzmi, odpowiedzialności, planowania i rozwiązywania codziennych problemów. Często dopiero wtedy zaczynamy w pełni doceniać rzeczy, które wcześniej były oczywiste, czyli regularne posiłki czy posprzątana kuchnia. Własne mieszkanie nie oznacza odcięcia się od rodziny, ale otwarcie nowego rozdziału, w którym sami jesteśmy autorami scenariusza swojego życia.

Finanse – zanim się wyprowadzisz, przelicz to na spokojnie

Wyprowadzka na swoje to ekscytujący moment, ale też spory wydatek. Trzeba wziąć wszystko pod uwagę – czynsz, rachunki, jedzenie, bilety, ubezpieczenia, a do tego niespodziewane koszty. Dopóki mieszkamy z rodzicami, wiele tych spraw po prostu nas nie dotyczy. Ale kiedy stajemy się całkowicie niezależni, szybko okazuje się, że domowe życie potrafi mocno obciążyć portfel.

Zanim więc podejmiesz decyzję o przeprowadzce, warto na chłodno policzyć, czy stać Cię na życie “na swoim”. Czy masz odłożoną jakąś poduszkę finansową? Czy wiesz, ile miesięcznie wydajesz i czy coś z tego da się ograniczyć? Samodzielność to spora odpowiedzialność i czasem konieczność rezygnacji z drobnych luksusów.

Z drugiej strony, mieszkanie z rodzicami może być świetnym momentem, żeby ogarnąć swoje finanse, czyli odkładać pieniądze na wkład własny do kredytu mieszkaniowego, zainwestować lub po prostu przygotować się do życia na swoim. Ważne jest natomiast to, żeby mieć plan i nie tkwić w tej sytuacji bez celu.

Warto pamiętać o tym, że niezależność zaczyna się od myślenia: “Co chcę zrobić z tym, co mam?”. A dobrze zaplanowany budżet to pierwszy poważny krok w stronę dorosłości, który naprawdę się opłaca.

Społeczna presja, czyli co ludzie powiedzą?

Choć życie z rodzicami po trzydziestce może być wyborem wynikającym z rozsądku lub potrzeby, w oczach społeczeństwa wciąż bywa traktowane jako coś “nie na miejscu”. Stereotypowy obraz dorosłego dziecka, które nie potrafi się usamodzielnić, nadal silnie funkcjonuje w kulturze i mediach. Dla wielu osób to właśnie presja społeczna, a nie realne potrzeby, staje się impulsem do wyprowadzki. W myśl zasady, że w tym wieku wypada już mieć coś swojego.

Otoczenie często ocenia sytuację powierzchownie, nie znając kontekstu finansowego, emocjonalnego czy zawodowego danej osoby. Takie komentarze jak „ty jeszcze z rodzicami mieszkasz?” mogą ranić, wpędzać w kompleksy, a nawet powodować poczucie wstydu. Tymczasem rzeczywistość jest znacznie bardziej złożona i nie zawsze czarno-biała.

Relacje społeczne również bywają trudniejsze, gdy mieszka się z rodziną. Trudniej o prywatność, spontaniczność, a nawet zwykłe zaproszenie kogoś do siebie może wywołać zakłopotanie. Niektórzy odczuwają też obniżoną samoocenę, porównując się z rówieśnikami, którzy już stanęli na własnych nogach.

Z drugiej strony, zmienia się również narracja. Coraz częściej mówi się o tym, że życie z rodzicami to czasem wyraz odwagi i dojrzałości, a nie słabości. To decyzja, która może być przemyślana, strategiczna i służąca budowaniu przyszłości. Najważniejsza jest szczerość wobec siebie i własnych potrzeb, a nie wobec cudzych oczekiwań.

Kiedy się wyprowadzić? Wtedy, gdy naprawdę jesteś na to gotowy

Wyprowadzka z domu rodzinnego to duży krok. Nie powinien być robiony tylko dlatego, że tak wypada. Niestety, wiele osób czuje presję: bo rówieśnicy już dawno się usamodzielnili, bo rodzina dopytuje, kiedy w końcu “coś zrobisz ze swoim życiem”, bo ktoś rzucił niezręczny komentarz. I tak rodzi się decyzja na siłę, czyli szybka wyprowadzka, często bez planu, bez przygotowania. A potem? Powrót z długami, złością na siebie i poczuciem, że coś nie wyszło. Właśnie dlatego lepiej zrobić to wtedy, kiedy naprawdę czujesz, że to Twój moment.

Warto zacząć od zadania sobie kilku prostych, ale ważnych pytań:

  • Dlaczego postanowiłem się wyprowadzić?
  • Czego szukam – niezależności, ciszy, przestrzeni tylko dla siebie, a może po prostu świętego spokoju?
  • Czy jestem gotów na kompromisy, np. dzielenie mieszkania z kimś albo życie na mniejszym metrażu?
  • Czy mogę powiedzieć, jakie mam cele i oczekiwania względem samodzielności?

Przygotowanie do wyprowadzki to nie tylko szukanie mieszkania, ale też odpowiednie nastawienie. Już nikt nie przypomni Ci, że trzeba zapłacić za prąd. Nikt nie zrobi obiadu, gdy wrócisz zmęczony z pracy. I nikt nie zmyje za Ciebie naczyń, jeśli nie masz na to siły. Zmieniasz nie tylko adres, ale cały styl życia, a to może być szok. Ale jeśli jesteś na to gotowy, to daje ogromną satysfakcję.

A jeśli jeszcze nie czujesz się gotowy, nic nie szkodzi. Można zacząć od małych kroków: dorzucać się do rachunków, samodzielnie gotować, przejąć część obowiązków domowych. To też forma dorosłości. Kiedy przyjdzie już właściwy moment, będziesz wiedzieć, że to nie tylko przeprowadzka. To krok do życia, które naprawdę jest Twoje.

Jesteśmy dostępni dla Ciebie!

Masz pytania lub potrzebujesz pomoc?

Może chcesz żebyśmy zadzwonili?

Zostaw kontakt do siebie:

Zapraszamy do kontaktu z naszym biurem:

Własny kąt zaczyna się od przemyślanej decyzji – zaufaj Entremise

Mieszkanie ze swoimi rodzicami po trzydziestce to temat, który wciąż budzi silne emocje, zarówno wśród tych, którzy tego doświadczają, jak i tych, którzy tylko to obserwują. Jednak prawda jest taka, że każda sytuacja jest inna. Dla jednych to konieczność wynikająca z realiów rynku mieszkaniowego i trudności finansowych, dla innych – świadomy wybór, który pozwala oszczędzić, zaplanować przyszłość i dojrzewać we własnym tempie.

Nie istnieje jeden słuszny scenariusz dorosłości. Dla jednych dojrzałość to zakup mieszkania i kredyt na 30 lat. Dla innych – cierpliwe przygotowywanie się do tego momentu, nawet jeśli oznacza to dłuższe pozostanie w domu rodzinnym. Najważniejsze jest to, by żyć zgodnie ze swoimi wartościami i potrzebami, a nie oczekiwaniami społecznymi.

Pamiętaj o tym, że niezależność nie zaczyna się od wyprowadzki. Zaczyna się od myślenia, planowania i brania odpowiedzialności za swoje decyzje. A jeśli marzysz o swoim miejscu na ziemi, to Entremise może pomóc Ci ten plan zrealizować.

Entremise to zespół ludzi, którzy naprawdę rozumieją, przez co przechodzisz. Pomogą Ci ocenić zdolność kredytową, doradzą, jaką opcję finansowania wybrać, a jeśli trzeba, przeprowadzą przez cały proces ubiegania się o kredyt hipoteczny krok po kroku, bez stresu. Jeśli chcesz kupić swoje pierwsze mieszkanie i nie wiesz, od czego zacząć, to właśnie u nas znajdziesz konkretne wsparcie.

Już dziś umów się na darmową konsultację!

Spis treści

Zamów bezpłatną konsultację

O autorze:

Picture of Adam Bagrincew

Adam Bagrincew

Ekspert finansowy z ponad 17-letnim doświadczeniem, założyciel i wspólnik Entremise. Specjalizuje się w kredytach hipotecznych, gotówkowych i ubezpieczeniach, stawiając na indywidualne podejście i reprezentowanie interesów klientów w relacjach z bankami.

O autorze:

Zamów bezpłatną konsultację

Rozpocznijmy od krótkiej, 15-minutowej rozmowy telefonicznej, w trakcie której poznamy Twoje potrzeby i omówimy, jak możemy Ci pomóc.

To świetna okazja, by przekonać się o naszym doświadczeniu i zdecydować, czy Entremise jest odpowiednim partnerem dla Ciebie.

Anulowanie zadania

Zgłoszenie zadania

Anulowanie lub zmiana rezerwacji

Rezerwacja salek